1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

banerdarowizna

To był czas naszego KAIROS..który nadal trwa

ŁOTWA - Czas wizyty apostolskiej Papieża Franciszka do Krajów Bałtyckich zapisze się w naszych wspomnieniach jako czas łaski i przebudzenia duchowego, który, podobnie jak wydarzenia sprzed 30 lat, związane z odzyskaniem wolności w krajach nadbałtyckich, zjednoczył na nowo Litwę, Łotwę i Estonię oraz ukazał piękno Kościoła, wykraczające poza granice państw...

W Pielgrzymce Bałtyckiej w dniach 22-25 września przemierzaliśmy drogę razem z Ojcem Świetym od Wilna, przez Kowno, Aglonę do Tallina. Było nas prawie 60 osób – młodych i młodych duchem, osoby konsekrowane (w tym – 5 sióstr służek z Łotwy i s. Witalia z Litwy, która dołączyła do nas z młodzieżą w Kownie). Radościami oraz niedogodnościami pielgrzymego szlaku dzielił sie z nami także biskup Wiktors Stulpins. W naszej grupie były nie tylko osoby z Łotwy i Litwy, ale także z Rosji, co pozwoliło nam doświadzczyć piękna jedności Kościoła, której widocznym znakiem jest Papież. Ogromną radością dla nas było także uczestnictwo sióstr z Polski – siostry Mistrzyni Renaty i nowicjuszek – na spotkaniu z Ojcem Świętym w Aglonie!

Pierwsze odkrycie – Kościół jest piękny

Tak, Kościół na Litwie, Łotwie i w Estonii jest piękny! Ponieważ jego ludzie - odważni, bezinteresowni, z zapałem... O tym czesto myślałam podczas pielgrzymki, obserwując ofiarność i radosny entuzjazm organizatorów i wolontariuszy na ulicach miast, patrząc na stutysięczny tłum wiernych, zgomadzonych w parku Santakos w Kownie jezcze sprzed wschodem słońca, czekających na Mszę Świętą, albo modlących się na różańcu w Aglonie – pomimo deszczu i chłodnego wiatru.

I tam, w Aglonie, przeżylimy wielką radość – jak tylko helikopter Ojca Świętego ukazał się nad naszymi głowami, obłoki deszczu jakby ustąpiły, słońce wyrwało się w zwyciestwie nad chmurami. Boże, błogosław Łotwie – tak śpiewamy w naszym narodowym hymnie. Gdzie jest Bóg, tam jest przyszłość narodu. "Wy, którzy przeżyliście wiele, nie zapominajcie, że jesteście korzeniami ludu, korzeniami młodych pędów, które muszą rozkwitać i przynosić owoce. Brońcie tych korzeni, utrzymujcie je przy życiu, aby dzieci i młodzież wszczepiły się w nie oraz zrozumiały, że „wszystkie kwiaty na drzewie pochodzą z tego, co jest pod ziemią”" (z przemówienia Ojca Świętego w katedrze p.w. św. Jakuba w Rydze).

Zwiększająca się bliskość

W pielgrzymce z Litwy przez Łotwę do Estonii byliśmy świadkami tego, że liczba ludzi na spotkaniach z Papieżem zmniejszała się, w związku z tym mogliśmy być coraz bliżej Jego Świątobliwości! Już w Aglonie czuliśmy się bardzo rodzinnie – jak w domu u naszej Matki. Jednak spotkać Papieża tak blisko jak w Tallinie – to przeszło nasze najśmielsze oczekiwania! Papież Franciszek, udając sie na ekumeniczne spotkanie z młodzieżą w kościele (Kärl Kirik), zauważył napis na naszej fladze "The Baltic Pilgrimage with Pope Francis" (Pielgrzymka Bałtycka z Papieżem Franciszkem) i uśmiechnął się do nas!

Odkrycie w Estonii – bycie małym jest piękne! Ponieważ Bóg nie patrzy na liczby. To właśnie w Tallinie Papież był najbliżej ludzi, podawał rękę z papamobile, jakby głaskając zebrany tłum. Nawet pocałował wyciągniete do niego niemowlę! Jeszcze bardziej niż jego słowa, w mojej pamięci zapadła ta szczególna postawa Papieża Franciszka, spotykając się z ludźmi na wózkach inwalidzkich, z nieuleczalnie chorymi, z ofiarami komunistycznych represji Kościoła – to jego ciepłe spojrzenie, które obdarzało w tych dniach tak wielu ludzi radością wypływającą z czułości i współczucia. Już po powrocie z wizyty w krajach Baltyckich, na katechezie podczas środowej audiencji ogólnej Ojciec Święty trafnie podsumował to doświadczenie: "Żywym znakiem Ewangelii jest konkretna miłość także tam, gdzie silniejsza jest sekularyzacja. Bóg przemawia językiem miłości, troski, służby potrzebującym. Wtedy otwierają się serca i dzieją się cuda: na pustyniach rodzi się nowe życie."

Jako kierunkowskaz zapamiętałam słowa Papieża, wygłoszone na homilii w Kownie, aby "być Kościołem wychodzącym, nie bać się wyjścia i poświęcenia, nawet wówczas, gdy zdaje się nam, że się rozpuścimy, zagubimy się z najmniejszymi, zapomnianymi, żyjącymi na obrzeżach egzystencjalnych."

Spotkanie „ze swoimi”

Z osobami konsekrowanymi i kapłanami Papież Franciszek spotkał się w katedrze p.w. św. Piotra i Pawła w Kownie – to było niespodziewanie osobista, otwarta rozmowa ze „swoimi", w samym "sercu Kościóla". Ojciec Święty zachęcał kapłanów i osoby konsekrowane aby w pełni żyć swoim ojcowstem i macierzyństwem duchowym. To oznacza nie tylko troskę o duchowe dzieci w Kościele, ale także – o pójście na poszukiwanie ich, gdy tracą drogę do Kościoła, podobnie jak rodzice szukają dzieci, gdy nie wracają do domu.

Bardzo wymowne było także spotkanie Ojca Świętego z kapłanami i siostrami w podeszłym wieku, świadkami komunistycznych represji Kościoła – także z naszą siostrą z Litwy – Nijolą Sadūnaitei. Papież prosił ich o modlitwie. Wzruszająca była chwila cichej modlitwy Franciszka w kaplicy Najświętszego Sakramentu w katedrze, gdzie razem z nim byli bracia i siostry życia kontemplacyjnego. W całym kościele zapadła cisza, każdy z obecnych łączył sie w modlitwie za Papieża.

Pięknym znakiem jedności dla nas, konsekrowanych, było także bycie razem z estońskimi braćmi kapłanami i siostrami podczas Mszy Świętej na placu Wolności (Vabaduse Väljak) w Tallinie. Estoński Kościół jest Kościołem misyjnym, bardzo niewielu tam jest kapłanów i sióstr (tylko trzech z piętnastu kapłanów, posługujących w Estonii, i jedna siostra są rodowitymi estończykami!). W jedności z chrześcijanami w Estonii, na Mszy Świętej uczestniczyło ponad 100 kapłanów – z Rosji, Łotwy, Litwy, Polski, Białorusi i innych krajów. Podczas Mszy Świętej kapłani – od chwili przygotowania darów aż do komunii – trzymali w swoich rękach, jak na ołtarzu, cyboria z hostiami, które później, już jako konsekrowany Chleb Eucharystyczny, rozdawali wiernym na placu. Wielu oczach było widać łzy wzruszenia... Wiemy, że niektórzy katolicy w Estonii muszą pokonąć daleką drogę – 100 km i więcej, aby uczestniczyć w niedzielnej Eucharystii.

W drodze doświadczyliśmy, że każdy w naszej grupie był darem dla wszystkich. Niezwykłe były świadectwa, jak każdy z nas – bardziej lub mniej przypadkowo – znalazł się na wspólnej pielgrzymkowej drodze. Także dzielenie się tym, co każdy przeżył, doświadczył, zobaczył na spotkaniach z Papieżem, bardzo ubogacało nas, dzięki świadectwom bardzo szybko mijały godziny podróżowania przez kraje Bałtyckie. A najważniejsze było wspólne odkrycie, że żaden z nas sam nie może doświadzcyć i zobaczyć wszystkiego – to wydarzenie było tak wielkie, że tylko wspólne przeżywanie – z różnych perspektyw widzenia i doświadczeń – może przybliżyć nam jego prawdziwe znaczenie!

s. Inese Ewa

ZOBACZ TAKŻE

Zapowiedzi wydarzeń

Rodzina Honoracka zaprasza…

HONORATIANUM zaprasza…

Dom Generalny

Mariówka 3
26-400 PRZYSUCHA
tel. +48 48 675 17 28
 

Prowincja Płocka

Dom Prowincjalny
ul. Kościuszki 14
09- 402 PŁOCK
tel. +48 24 262 32 27

Prow. Sandomierska

Dom Prowincjalny
ul. Mickiewicza 7
27- 600 SANDOMIERZ
tel. +48 (15) 832 26 96
sanprow@poczta.onet.pl

Prowincja Siedlecka

Dom Prowincjalny
ul. Ogrodowa 16A
08-110 SIEDLCE
tel. +48 25 755 32 67
sluzki@sluzki.opoka.org.pl