1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Wirusowe wspomnienia

WĘGRÓW - Kolejny dzień kwarantanny. Siedzimy odizolowane ale nie zamknięte w czterech ścianach. Mamy kaplicę ogród, i mamy siebie. Dźwięk telefonu ... dzwonią Siostry z naszych domów, pamiętają, modlą się. Dzwoni zatroskana Rodzina, znajomi podrzucają słodkości. My też się modlimy - za naszą Przełożoną Prowincjalną Ewę Wawer i chore Siostry z Łomży, za Siostry ze wspólnot w Siedlcach, Garwolinie, Miastkowie i Sokołowie, które tak jak i my są na kwarantannie. Codziennie przyjeżdża Policja, stajemy przy oknie i meldujemy się. Otrzymujemy smsy: „Zrób zdjęcie twarzy i wyślij na aplikację Kwarantanna Domowa”.  

                                

                Strach, niepewność, rodzą się pytania- dlaczego my? No właśnie, a dlaczego nie my? Tyle ludzi choruje to dlaczego my mamy nie chorować? Jezus cierpiał to i Jego oblubienice biorą krzyż i idą za Nim. Czas izolacji sprzyja modlitwie, rozmowom/ oczywiście w bezpiecznej odległości/, powracają wspomnienia. Bóg prowadzi różnymi drogami. Na mojej drodze postawił maluczkich i ubogich – dzieci niepełnosprawne i bezdomnych z siedleckiej noclegowni. Moi uczniowie... Uśmiechnięty Piotruś wodzący wielkimi oczami za mną, Izunia zachwycająca się zwykłym obrazkiem, Kubuś podający kartkę z napisem „ Odpoczynek i nagroda” no i Tomek, wiecznie głodny, szukający jedzenia. Zna i umie powiedzieć tylko jedno słowo:” chce”. Wspólne wycieczki, jasełka, kartki świąteczne dla osadzonych, pościgi za uciekającym Adasiem, kopniaki Bartka, zdrapania Alki, uściski, przytulania, słowa, gesty, spotkania – tego wszystkiego mi brakuje. To wszystko „zabrał” wirus.

                Od marca ślęczę nad komputerem, aż bolą oczy. Zdalne nauczanie, spotkania Rady Pedagogicznej na Zoomie, telefony , smsy i pozdrowienia od uczniów, szkolenia online... świat wirtualny nie zastąpi spotkań na żywo. Może to zabrzmi komicznie ale dzięki koronawirusowi rozmodliłam się: cztery części różańca dziennie, konferencje, godzinne adoracje, wszystkie nabożeństwa w kościele. Boże, kiedy ja miałam czas na 4 części różańca dziennie, chyba tylko w rekolekcje, no może czasem w niedzielę. Zapamiętam na długo tegoroczne Triduum Paschalne, kiedy wślizgiwałam się po do kościoła i chowałam za filarem. Nie zapomnę adoracji krzyża w Wielki Piątek, szlochania starszych kobiet i twarzy młodych ludzi, którzy mimo zakazu przyszli do kościoła, by wyznać swoją wiarę. Jeszcze jedno wspomnienie to piątkowe spotkania z bezdomnymi na Mszy świętej. Wspólna modlitwa, rozważanie Słowa Bożego, gotowanie obiadów, wyprawy do kina, pielgrzymka na Jasną Górę zbliżyły mnie do tych zagubionych, pogrążonych w nałogach ludzi. Spoglądam na ubrania, które przywiozła moja siostra a które miałam zawieść w piątek do noclegowni. Tyle planów, nie zrealizowanych zadań i marzeń, moich marzeń bo plany Boże okazały się zupełnie inne, może lepsze choć czasem niewygodne, trudne i niezrozumiałe.

                                                                                     s. Iwona W.

Siedlce. Głosowanie w czasie kwarantanny

Zapowiedzi wydarzeń

Kurs kroju i szycia w Mariówce. Nowa edycja…

Spotkania Wspólnoty SOS w roku 2020…

Dom Generalny

Mariówka 3
26-400 PRZYSUCHA
tel. +48 48 675 17 28
 

Prowincja Płocka

Dom Prowincjalny
ul. Kościuszki 14
09- 402 PŁOCK
tel. +48 24 262 32 27

Prow. Sandomierska

Dom Prowincjalny
ul. Mickiewicza 7
27- 600 SANDOMIERZ
tel. +48 (15) 832 26 96
sanprow@poczta.onet.pl

Prowincja Siedlecka

Dom Prowincjalny
ul. Ogrodowa 16A
08-110 SIEDLCE
tel. +48 25 755 32 67
sluzki@sluzki.opoka.org.pl