BALTIMORE (USA) – W ostatni piątek, 20 listopada 2015 r. w kościele parafialnym Matki Bożej Różańcowej w Baltimore, zaprezentował swój film oraz opowiedział o swoim nawróceniu Lech Dokowicz – kiedyś związany z niemiecką kulturą techno a dziś świadek wiary.
W spotkaniu uczestniczyły także Siostry Służki Prowincji Amerykańskiej.
Lech Dokowicz to polski reżyser, scenarzysta, dokumentalista i producent filmowy. Jako młody chłopak wyjechał do Niemiec gdzie pracował w Bawarskiej Operze i Teatrze Narodowym w Monachium. Jako operator i producent filmowy wspóltworzył niemiecką scenę techno, współorganizował słynne parady techno i koncerty. Pracując w tamtym środowisku zorientował się, że ta muzyka, kultura związana jest blisko z okultyzmem, niebezpiecznymi praktykami niszczącymi psychikę ludzką. Hipnoza, trans, wprawadzanie w odmienne stany świadomości za pomocą dźwięków i często środków chemicznych były na porządku dziennym. Chciał nie tylko sam się z tego wyzwolić, ale również pokazać innym drogę wyjścia oraz uświadomić, że to są rzeczy, które uzależniają i pozbawiają wolnej woli, zniekształcają umysł i emocje.
Podczas spotkania opowiedział o swoim niezwykłym nawróceniu, walce duchowej we współczesnym świecie i niezwykłej obecności Boga pośród nas. Obejrzeliśmy film pt. „Ja Jestem”, który opowiada o obecności samego Jezusa w Eucharystii. Uświadamia, że Eucharystia jest cudem, który dokonuje się za każdym razem, gdy jest ona odprawiana.
Dla nas, sióstr które uczestniczyły w spotkaniu, to był czas na ożywienie duchowe i odświeżenie posiadanych przez nas wiadomości o żywej obecności samego Boga we Mszy Św. i Najświętszym Sakramencie. Spotkanie wywarło na nas o tyle większe wrażenie, że było prowadzone przez osobę świecką. Pokazało jak wiele pokus czyha na nas w dzisiejszym świecie, w rzeczach pozornie błachych i niewinnych na pierwszy rzut oka. Dlatego pan Leszek zachęcał zebranych, aby pośród codzienności znajdować czas na modlitwę indywidualną. Podkreślał, jak ważna jest codzienna Adoracja Najściętszego Sakramentu. Pokazywał przykłady osób, które nie bały się powierzyć swoich spraw Jezusowi. Przykład jego głębokiej wiary stał się dla wszystkich zebranych inspiracją , wezwaniem i zaproszeniem do jaknajczęstszej Adoracji Pana Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Modlitewny nastrój całego spotkania w ponowny sposób utwierdził i zarazem ożywił w nas zapał do radosnej i ochoczej służby Bogu, która czerpie swe siły, moc i światło z przebywania u stóp Najlepszego Przyjaciela.
Papież Paweł VI powiedział, że dzisiejszy świat potrzebuje bardziej świadków niż nauczycieli, a nauczycieli o tyle, o ile są świadkami. Lech Dokowicz jest niewątpliwie świadkiem na miarę naszych czasów.
m&m