Zaproszenie to skierował Jezus do dziewcząt, które 26 listopada zostawiły „sieci” swoich obowiązków, spotkań towarzyskich, dłuższą sobotnią drzemkę, komputer… i poszły za głosem zaproszenia – biorąc udział w skupieniu u Sióstr Służek w Łomży.
Dzień modlitwy, refleksji i wzajemnych rozmów rozpoczął się od pochylenia nad Słowem Bożym o powołaniu uczniów. Siostra Lusine, której pomagały s. Małgorzata i s. Urszula, zaprosiła dziewczęta do podzielenia się Ewangelią. Uczestniczki rekolekcji zauważyły, że ze zwykłych rybaków Jezus uczynił głosicieli Dobrej Nowiny, czyli rybaków ludzi. Od tych kilku uczniów zaczęło się dzieło ewangelizacji, a nauka o zbawieniu rozeszła się na cały świat. W tym kontekście każda z nas zastanawiała się jaki plan ma dla mnie Jezus? Gdzie mogę się przydać? Odczytuję to jako wezwanie do odszukania swoich zdolności i wykorzystania ich w Jego planie. Zauważyłyśmy, że pójść za Jezusem, oznacza właśnie przylgnąć do Mistrza, utożsamić się z Nim i naśladować Jego przykład, by iść razem z Nim do naszych środowisk. Taka więź nie jest możliwa inaczej jak poprzez miłość, relację oblubieńczą.
Na Mszę św. poszłyśmy do łomżyńskiej katedry, by dać świadectwo miłości do Jezusa Eucharystycznego. Po nakarmieniu ducha udałyśmy się nakarmić ciało. Przy stole, gdzie zjadłyśmy smaczną pizzę, miałyśmy możliwość bliższego zapoznania się i swobodnych rozmów. My – starsze pokolenie – poznałyśmy sporo współczesnych zwrotów jakich używają młodzi. Był to czas wzajemnego ubogacenia i nie tylko.
Umocnione duchowo i fizycznie zgromadziłyśmy się na adoracji Najświętszego Sakramentu, której przewodniczył ks. diakon Andrzej z Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży. Podczas uwielbienia Jezusa był czas na śpiew, refleksję i wpatrywanie się w naszego Pana ukrytego w Hostii oraz wsłuchiwanie się w Jego głos.
Dzień skupienia zakończył się radosnym spotkaniem pośród rozmów, gier i świadectw. Dzięki otwartości dziewcząt dowiedziałyśmy się, że ten dzień wniósł w ich serca dużo radości, wdzięczności i wzajemnego ubogacenia i chętnie wezmą udział w kolejnych tego typu spotkaniach.
Dziękujemy również Siostrze Przełożonej Marii Sieczce i Siostrom z Łomży za gościnność, wspaniałą rodzinną atmosferę, sprzyjającą wyciszeniu i modlitwie.
s. Małgorzata Szyszka






