Rozpoczął się Wielki Post – a zatem czas na rekolekcje, czyli dni spojrzenia i odpowiedzenia sobie na pytanie: „Jak tam jest z moją wiarą i relacją z Bogiem?” Na te pytania odpowiadały sobie dzieci ze szkoły w Budzisławiu – w rodzinnej parafii s. Iwony Chojnackiej. Byłyśmy w tej parafii ponownie, by na wspólnych spotkaniach pomóc dzieciom od zerówki do ósmej klasy przybliżyć tajemnicę Bożej miłości i ludzkiej słabości. Przez różnego rodzaju eksperymenty, śpiew, wspólny dialog odkrywaliśmy tajemnicę krzyża Chrystusa. Najpiękniejszym momentem był wspólnie uczyniony rachunek sumienia. To był niezwykły moment. W ciszy szkolnego holu, przy refleksyjnej muzyce, uczniowie i nauczyciele odpowiadali w sercu na zadawane przez nas pytania. Skupienie dzieci, ich modlitewne zaangażowanie w ten moment a później liczne spowiedzi i tak samo liczny udział w komunii świętej radowały nasze serca. Ten owoc cieszył najbardziej. To były wspaniałe dwa dni doświadczania tego, jak Bóg działa w sercach i tych najmłodszych, ale i dorosłych opiekunów w szkole. Dowodem ich odnowionej miłości do Boga były zrobione piękne Walentynki dla Jezusa. To były też niezapomniane chwile wspomnień. Wspólnie z Siostrą Iwonką, która kiedyś katechizowała w tej szkole podzieliłyśmy się świadectwem swojego powołania. Serca dziecięce były bardzo otwarte i chłonne, czego wyrazem były ich liczne pytania do nas na koniec rekolekcji. Niestety na wszystkie nie zdołałyśmy odpowiedzieć w pełni, bo zabrakło czasu. Jedno pytanie dziewczynki z czwartej klasy zrobiło na nas duże wrażenie i pokazało jak dzieci głęboko myślą i szukają sensu. Brzmiało ono: „A skąd w ogóle wzięły się siostry zakonne?” Jak to się stało, że w ogóle na świecie są siostry zakonne? – czyż nie jest to mądre i głębokie pytanie?
s. Agnieszka Kłosińska




















