SIEDLCE – W dniach 23- 15.01, br., w Domu Prowincjalnym naszego zgromadzenia w Siedlcach, odbyły się rekolekcje ewangelizacyjne dla dziewcząt . Oto jedno ze świadectw uczestniczki rekolekcji- Natalii.
Niesamowity czas spotkania z Bogiem, rekolekcji u Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. O rekolekcjach dowiedziałam się „przypadkowo”. Napisałam ten wyraz w cudzysłowie, ponieważ jak wszyscy dobrze wiemy- przypadki istnieją tylko w języku polskim:) O tych rekolekcjach dowiedziałam się 2 dni przed ich rozpoczęciem w duszpasterstwie akademickim na jednej z katechez. Nie miałam wcześniej w ogóle zamiaru iść na katechezę, tak jak planowałam od początku dnia, poszłam na Mszę Świętą wieczorową. Będąc w Kościele, modląc się i czekając na rozpoczęcie Mszy, czułam ze jestem nie w tym miejscu gdzie trzeba, wewnętrznie czułam ze powinnam wyjść z Kościoła i pójść na katechezę. Nie rozumiałam tego, nigdy nie miałam aż tak mocnego przynaglenia opuszczenia Kościoła. Katecheza minęła jak każda- bardzo ciekawie, gdy nadeszła pora ogłoszeń ksiądz poinformował, że jest możliwość uczestnictwa w rekolekcjach u Sióstr i jest to w Siedlcach, dla mnie było to bardzo ważne, ponieważ jestem na etapie rozeznawania swojego miejsca „w świecie” i staram się jeździć po różnych rekolekcjach organizowanych przez różne zgromadzenia zakonne by odnaleźć miejsce, w którym poczuje mocniejsze bicie serca:) Długo się nie zastanawiając podjęłam decyzję o uczestnictwie w nich. Pierwszego dnia, będąc na zawiązaniu wspólnoty, bardzo się zdziwiłam ponieważ nie takiej grupy wiekowej się spodziewałam. Były tam dziewczyny z gimnazjum i liceum, a ja kończę już studia. Początkowo pojawiło się pytanie, co ja tu robię? Lecz po chwili Duch Święty uspokoił moje emocje, co z kolei potwierdziły słowa Księdza Dariusza „Nikt z Was tu obecnych nie jest tu przypadkiem”. Oddałam cały ten czas Panu Jezusowi, niech kieruje tym wszystkim co się tam dzieje On. Rekolekcje przebiegły bardzo pięknie, zaskoczył mnie film pt.”Bóg nie umarł”. Główny wątek opierał się na podobnej sytuacji, którą kiedyś przeżyłam będąc na studiach i broniąc swojej wiary. Gdy nadszedł czas świadectw czułam ogromną radość i niewymowne szczęście w sercu. Czułam, że mam również opowiedzieć o swoim świadectwie, o tym jak ja rozumiem Słowo, które było tam wygłaszane. Na chwilą obecną nie pamiętam co ja tam dokładnie mówiłam, Duch Święty rzeczywiście przejął nad tym kontrolę, były łzy szczęścia, wzruszenia oraz śmiech i radość. Nie wstydziłam się podjąć dyskusji, a chcę powiedzieć , że kiedyś byłam osobą bardzo wstydliwą i zalęknioną. Był to dla mnie bardzo owocny czas, Słowo Boże tam zasłyszane we mnie wzrasta, staram się Nim żyć. Przepiękne rekolekcje z możliwością doświadczenia żywego Boga. Bycia z Nim w ciszy, odosobnieniu. Czas pytań i odpowiedzi. Serdeczne Bóg zapłać wszystkim Siostrom, które obdarzyły mnie swoim ciepłym sercem i poświęceniem czasu na rozmowę, za każdy ciepły gest. Polecam rekolekcje wszystkim osobom, które chcą nawiązać relacje z Panem Bogiem, wsłuchiwać się w Jego Odwieczne słowo. Dziękuję również Księdzu Dariuszowi za wspaniałą posługę. NIE LĘKAJCIE SIĘ- PRZYBYWAJCIE:)
Szczęść Boże!
