RYGA (Łotwa) – W dniach 28 grudnia 2016 – 1 stycznia 2017 mieszkańcy Rygi na Łotwie przyjęli do swych domów 15 tysięcy młodych chrześcijan z Europy i nie tylko. Okazją ku temu był kolejny przystanek w Pielgrzymce Zaufania przez Ziemię, czyli 39. Europejskie Ekumeniczne Spotkanie Młodych organizowane przez wspólnotę z Taizé.
Swoją szczególną rolę w przygotowaniach i przebiegu wydarzeń miały także siostry służki – różne z nich na różnych płaszczyznach. Ale po kolei…
Jednym z dwóch centralnych miejsc spotkań modlitewnych były hale wystawowe Kipsala na Ryskiej wyspie o tej samej nazwie. Nieopodal tego miejsca mają swój dom siostry służki. W związku z tym już wiele miesięcy przed Europejskim Spotkaniem Młodych (EMS) proszone były przez organizatorów o pomoc m.in. w zapewnieniu bazy noclegowej dla niektórych wolontariuszy oraz braci i sióstr z Taizé. Nasz dom przy Enkura Iela był także miejscem rejestracji i porannych spotkań modlitewnych dla 50 osób z Polski, Ukrainy, Niemiec i Chorwacji.
Nad całością czuwała oczywiście siostra delegatka Inese Lietaviete, ale na „pierwszym froncie” w dniach rejestracji i przyjmowania gości oraz przez wszystkie dni ESM działała pełna wigoru i serdecznej życzliwości siostra postulantka Gunta. Pozostałe siostry z tamtejszej wspólnoty, włączały się w to dzieło zarówno modlitwą, jak i (po powrocie z pracy) w porządkowanie domu, przygotowanie smakołyków na festiwal narodów oraz uroczystego obiadu na 1 stycznia.
W tę niezwykłą atmosferę mogły się włączyć także siostry służki z Polski, które pojechały z grupami młodych by uczestniczyć w EMS. Siostra Ola Nowak, która na ten czas zamieszkała u sióstr na Kipsala, pomagała animatorom w oprawie muzycznej porannych modlitw oraz wspierała siostry w czuwaniu nad całością. Zaś siostra Lusine Petrosyan i siostra Iwona Klebanowska, mieszkały u rodzin wraz z młodzieżą, z którą przyjechały. Była to grupa polsko-gruzińska. Wspólnie z trzema polskimi kapłanami celebrowaliśmy Eucharystię w naszej kaplicy w Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Podczas liturgii użyty był nie tylko język polski i angielski, ale także włoski, ukraiński, gruziński i łacina Siostra Delegatka stwierdziła na koniec, że chyba po raz pierwszy w tej kaplicy zebrały się naraz osoby z tak wielu krajów: Chorwacji, Gruzji, Malty, Niemiec, Polski, Ukrainy i Łotwy.
Uroczysty obiad był zwieńczeniem tych dni jedności i poszukiwania nowych dróg, by budować mosty pomimo wielu różnic.
Niesamowite wrażenie pozostawia w sercu otwartość, zasadniczo w tej części globu raczej zamkniętych ludzi, przyjmujących pod swój dach zupełanie obcych młodych z Europy i świata. Gościnność i życzliwość o jakiej można było usłyszeć w tych dniach z ust tak wielu osób, umacnia nadzieję, że możliwe jest budowanie zaufania w dzisiejszym świecie. Poranne spotkania w zróżnicowanych narodowościowo grupach dzielenia pomagały nam otwierać coraz szerzej horyzonty patrzenia na codzienność, na drugiego człowieka. Jest to szczególnie ważne po to, by nie poddawać się lękowi przed innością, ale by otwierać się na dialog, na poznanie tej inności i budowanie dialogu i relacji na bazie tego co nas łączy.
Łączył nas przede wszystkim Chrystus ukrzyżowany, wokół którego trzy razy dziennie gromadziliśmy się na wspólnej modlitwie. Przy tym krzyżu każdy mógł zostawić swoje lęki i niepokoje, zawierzyć swoje życie, oddać zmartwienia i problemy, prosić o światło i pokój serca dla siebie i świata. Wielu młodych ponad godzinę czekało cierpliwie w kolejce, by podejść i oprzeć czoło na krzyżu w cichej modlitwie. Wielu z nich ten czas oczekiwania spędziło na kolanach. Z wielu oczu płynęły łzy ulgi i szczęścia, łzy przebaczenia, łzy nawrócenia.
A nad wszystkimi czuwała, jak zawsze w cichości i ukryciu, Bogurodzica – Królowa Ziemi Mariańskiej (Łotwa i Estonia zostały nazwane Terra Mariana przez papieża Innocentego III ponad 800 lat temu). Chwała niech będzie Panu, który niechaj da naszym sercom prawdziwy Pokój, jakiego świat dać nie może.
Zapraszamy do FOTOGALERII