WIELKI PONIEDZIAŁEK –Wielki Tydzień, najważniejsze dni w roku liturgicznym, rozpoczęte. Św. Jan w dzisiejszej Ewangelii opisuje przystanek Jezusa w drodze do Jerozolimy. Jest to Betania – dom ubogich i dom Jego przyjaciół.
Zanim Jezus przejdzie przez śmierć do życia, świętuje przywrócenie do życia Łazarza. Jest uczta, jest służba i jest miłość. Maria „wzięła funt szlachetnego i drogocennego olejku nardowego i namaściła Jezusowi nogi, a włosami swymi je otarła. A dom napełnił się wonią olejku” (J 12, 3).
Kwiat nardowy rośnie na stokach wysokich gór w Indiach. Pochodzi więc z daleka i z bardzo wysoka. Olejek z korzenia tej rośliny jest bardzo kosztowny. A Maria wylała na stopy Jezusa aż 1/3 kilograma tego drogocennego płynu. To średnia roczna zapłata robotnika, jak wyliczył Judasz. Rozlała rozrzutnie, hojnie, jak tylko miłość potrafi. A Jezus przyjął to „marnotrawienie”. Przyjął namaszczenie na drogę, którą rozpoczyna w kierunku Kalwarii. Przyjął dar miłości odwzajemnionej i uprzedzającej. Bo miłość jest zawsze gorliwa w przewidywaniu i uprzedzaniu.
Za kilka dni życie Jezusa zostanie „rozbite” tak, jak dzisiaj albastrowy flakonik. A woń miłości zbawiającej rozejdzie się na cały świat i wszystkie pokolenia. Rozrzutnie, hojnie, jak tylko miłość Boża potrafi. Bo miarą prawdziwej miłości jest to, że nie zna granic.
Kto miłuje, ten oddaje swoje własne życie a żyje miłością odwzajemnioną – zauważa o. Silvano Fausti.
Św. Jan Paweł II w adhortacji Vita consecrata porównuje życie osób konsekrowanych do rozlanego olejku nardowego. Tym, którzy nie rozumieją drogi bezinteresownej miłości, odpowiada słowami Jezusa: Zostaw ją! (J 12, 7) i dalej „ Rozlanie drogocennego olejku – znak czystej miłości /…/ – jest dowodem bezintereswności bez granic /…/ To życie szczodrze ‘rozlane’, napełnia wonią cały dom” (VC 104).
Tak, jesteśmy „miłą Bogu wonnością Chrystusa” ( 2 Kor 2, 14) – jako chrześcijanie i jako osoby konsekrowane. Żyjemy jego miłością rozlaną w naszych sercach. Niech ona w nas się odnawia w te dni i towarzyszy Jezusowi w dniach Jego Paschy.
dw