O małych i wielkich cudach w naszej codzienności.
Dnia 6 listopada br. grupa modlitewna kobiet (zamężnych oraz niezamężnych) z Parafii św. Jana Pawła II w Lublinie zgromadziła się w naszym domu zakonnym przy ul. Żołnierzy Niepodległej 9 na wspólnej modlitwie i dzieleniu się wiarą. Grupa spotyka się w cyklu miesięcznym w swoich domach, a w naszym domu zakonnym odbyło się drugie takie spotkanie w niedzielne popołudnie.
Na Adoracji Najświętszego Sakramentu członkinie grupy rozważały wylosowane cytaty z Pisma Świętego, a po wspólnej modlitwę – do której włączyły się Siostry naszej wspólnoty – odbyło się dzielenie na temat wiary przeżywanej w codziennym życiu. Osią przewodnią spotkania były cuda – małe i wielkie – których doświadczamy w naszym życiu. To dzielenie się poruszało nas wszystkie i uświadomiło nam, jak ważne jest odkrywanie znaków i działania Boga w konkretnych sytuacjach naszej prozy życia. Wiele razy padało stwierdzenie, że w poszczególnych momentach życia danej osoby Bóg czyni to, co po ludzku wygląda na niemożliwe. Na tym właśnie – mówiąc słowami ks. Krzysztofa Wonsa SDS – polega moc gorczycznego ziarna, że Bóg złożył w nim potencjał. Możemy czerpać tę siłę z Boga, a wówczas to, co niemożliwe może stać się możliwe. Skoro miłość podnosi a wiara góry przenosi i mnie może przenieść z myślenia „nie potrafię, niemożliwe” w świat tego co możliwe, w Boży świat.
Umocnione wspólną modlitwą i wiarą w cudowne działanie Boga w naszym życiu, członkinie grupy wróciły do swoich domów, aby z wiarą w Bożą obecność iść od poniedziałku kolejnego tygodnia w swoje środowiska życia i pracy – a jest to praca, którą panie podejmują m.in. w Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie, na uczelniach lubelskich, w szpitalu, jako archidiecezjalna doradczyni życia rodzinnego, jako architektka, przedstawicielka salonu samochodowego w Radomiu lub jako matki opiekujące się dziećmi w swojej rodzinie.
s. Anna Dąbrowska
