Upojeni Miłością

SKĘPE – Znowu się działo, a raczej znowu Duch działał w naszych sercach i je poruszał. Wszystko jednak za przyczyną „Lwów Judy”. Wspólnota mężczyzn z Poznania poprosiła by poprowadzić i zorganizować rekolekcje. I tak pomału nabierało to dzieło kształtów.

 

W pięknym miejscu, bo u stóp Matki Bożej Skępskiej zebrała się wspaniała grupa młodych ludzi: 9 dziewczyn i 5 chłopaków.

Ojciec Dobromił Godzik poprowadził konferencje o życiu i dorastaniu duchowym św. Franciszka oraz o duchowej drodze Maryi. Na przykładzie bohaterów z Biblii odkrywaliśmy podczas spotkań z s. Agnieszką jak Bóg wychowuje nas do dojrzałości i jak nas prowadzi. Wszystko zakończyło się uwieńczeniem doświadczenia przemiany tego, co w nas słabe w „wino prawdziwej Miłości – w wino Ducha”.

W wolnych chwilach udało nam się też zachwycić okoliczną przyrodą – jeziorem (tym razem spróbowaliśmy swoich sił na rowerach wodnych).
W czasie wolnym wspólnotę zawiązywaliśmy przez gry zespołowe i sportowe na szkolnym boisku. Wszystko było możliwością doświadczenia swoich granic i pokonywania ich nawet w tym fizycznym wymiarze na przykład podczas zmagań na bieżni.

Myślę, że każdy z nas odjechał ze świadomością, że jest prowadzony przez Boga do duchowej dojrzałości przez własną historię życia. Modlitwa w ciszy na adoracji, cicha Msza Święta, czy przemyślenie po konferencjach bądź spotkaniach, były naszym posłusznym wlewaniem wody do stągiew na prośbę Maryi Skępskiej, która tutaj w wyjątkowy sposób jest obecna. Później doświadczyliśmy jak nasz trud zmagań rekolekcyjnych zamienił się w doświadczenie Miłości Bożej i przemiany naszych serc. Doświadczenia, że to Boża łaska tak naprawdę nas uzdalnia do pokonywania siebie. Odkryliśmy, że Jezus chce byśmy oddawali Mu swoje braki by doświadczyć Pełni. Niech teraz w codzienności nie zabraknie nam zapału w wypełnianiu stągwi swojego serca, by na co dzień cieszyć się przemianą – zwłaszcza podczas przyjmowania do swojego serca Jezusa Eucharystycznego.

Niech o przeżyciach i doświadczeniach z rekolekcji przemówią osobiste świadectwa:

1. Na tych rekolekcjach najbardziej podobały mi się spotkania i konferencje, a szczególnie interpretacja Ewangelii, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Jezus pokazał mi moją kobiecość i drogę mojej wiary. Mówiliśmy dużo o miłości do bliźniego, dlatego też wracam do domu i kończę te rekolekcje z postanowieniem niesienia tej miłości innym. Zostałam umocniona do tego sakramentem spowiedzi i komunią św.

2. Dzięki rekolekcjom, a zwłaszcza wieczornej adoracji mogłam znowu, na nowo zbliżyć się do Jezusa i naprawdę, namacalnie poczuć Jego Miłość. Cieszę się, że mogłam pokłonić się Panience Skępskiej i podziękować za to wszystko, czym mnie obdarzyła Maryja. Dobrze przyjść do Mateńki.

3. Dzięki tym rekolekcjom zostałam napełniona radością i pokojem serca. Pan Bóg pomógł mi pokonać trudy. Odkryłam wadę, nad którą za mało pracowałam. Cenne były dla mnie konferencje i spotkania, które pokazały mi Pismo Święte
w innym świetle i zrozumieć treści, nad którymi wcześniej wcale się nie zastanawiałam. Po tych rekolekcjach chcę prawdziwie miłować, a nie po ludzku kochać.

4. Dziękuję Maćkowi (ze wspólnoty „Lwów Judy”) i s. Agnieszce za zorganizowanie tego wyjazdu. Dzięki rekolekcjom odkryłem cząstkę siebie oraz poznałem fantastyczne osoby. Chwała Panu!

5. Przypomniałem sobie jak wiele mam słabości, jak dużo pracy muszę wkładać, żeby być lepszym, że tą pracę wkładam. Jednocześnie, po raz kolejny dostałem potwierdzenie, że nie jestem sam w pracy nad sobą i że nie tylko ja mam takie (podobne) problemy. Myślę o Miłości i Wierze i widzę jak wielkie mam braki, ale też znam drogę do tego jak te braki uzupełnić.

  1. J
  2. J Dziękuję J

7. Zrozumiałem, że swoje problemy i życie mogę oddać Jezusowi. W swojej bezradności zawsze mogę zaufać i z Nim jak z najlepszym przyjacielem iść przez życie. Przez moc, siłę i miłość Jezusa przemieniać swoje życie na lepsze.

8. Rekolekcje w Skępem były dla mnie czasem, który pozwolił na chwilę zapomnieć o obowiązkach dnia codziennego. Wyciszyć się i zbliżyć do Jezusa.

9. Rekolekcje umożliwiły mi spotkanie z fantastycznymi ludźmi – SPOTKANIE W DUCHU MIŁOŚCI. Bardzo podobały mi się pogawędki Ojca Dobromiła OFM. Skępe jest przepiękne i jedzenie przepyszne 😉

10. Wybierając się na te rekolekcje jeszcze w domu spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Ja tu sobie przyjadę. Będzie mnóstwo konferencji, które będą do mnie trafiać. Poruszać serce. Będą specjalne Msze Święte ze wspaniałymi kazaniami i wspaniała spowiedź, po której się nawrócę. A tu niespodzianka.
Nie było tak jak się spodziewałam. I za to dziękuję. Za brak spełnienia moich oczekiwań. Dziękuję za uświadomienie mi, że Pan Bóg najlepiej działa w prosty sposób, wśród ludzi, śmiechu i wspólnych posiłków. Uświadomiły mi, że nie warto czekać na szczególne okoliczności by się nawrócić, że trzeba działać już dziś. Dziękuję za każde słowo, uśmiech,czytanie fragmentów Biblii. Dziękuję za adorację. Dziękuję.

12. W czasie tych rekolekcji odkryłam piękno miłości, piękno poznania drugiego człowieka, ale przede wszystkim piękno samego Jezusa, który w chwilach zwątpienia dodawał mi sił bym lepiej się rozwijała duchowo, ale też fizycznie. Pragnę zarazem podziękować Bogu za całokształt tych rekolekcji, za wspaniałe konferencje i spotkania, ale i też za dobroć drugiego człowieka wobec mnie. Bardzo przemawiały i trafiały do mojego serca konferencje Ojca Dobromiła,
w których mogłam dostrzec samą siebie, ale też mogłam poprawić swoje relacje z Bogiem i drugą osobą. Bogu dziękują za ten wspaniale zaplanowany czas i za wszystko co w czasie tych rekolekcji dostrzegłam.

13. Na nowo odkryłam swoją wartość, w szczególności w sakramencie spowiedzi. Zrozumiałam czym jest miłość i czym łaska przebaczenia (nawet sobie samej). Uświadomiłam sobie swoją słabość podczas adoracji. Zrozumiałam czym jest „szabat duszy”. Odkryłam potrzebę modlitwy za nieprzyjaciół. Mocne wrażenie wywarły na mnie postacie przywołane podczas spotkań i konferencji między innymi św. Franciszek (spotkanie z trędowatym) i bohaterowie Biblii. Zrozumiałam, że moje słabości mnie nie przekreślają. Odkryłam czym jest miłowanie a nie tylko ludzkie kochanie. Pan zmienił moje serce i wlał w nie ogromną miłość za co chcę mu bardzo podziękować. Ps. Na rekolekcjach są fani ludzie 😉  

Uczestnicy rekolekcji.

{module Lwy Judy}

Sierpniowe pielgrzymowanie do Matki

Sierpień w polskiej tradycji ma szczególny rytm. Rytm kroków odmierzających kolejne kilometry, różańca przesuwającego się w dłoniach i pieśni, które raz brzmią donośnie, a innym razem cichną, gdy przychodzi zmęczenie. To miesiąc

Czytaj dalej »

Wyjątkowe wyróżnienie

12 kwietnia, w Święto Miłosierdzia Bożego, s. Halina Serowik ze Zgromadzenia Sióstr Służek została uhonorowana medalem „Benemerenti Diecezji Drohiczyńskiej”. Na co dzień posługuje ona w parafii Konkatedralnej w Sokołowie Podlaskim, troszcząc

Czytaj dalej »
Copyright © Siostry Służki
Wykonanie IMR Studio