WIELKA SOBOTA – Wydawało się, że wszystko się już skończyło. Bo zazwyczaj śmierć kończy wszystko. Ale nie w tym przypadku…. W tym przypadku nic nie znaczy nawet ogromny kamień.
Tego dnia przeżywamy tajemnicę zstąpienia Chrystusa do piekieł, czyli do otchłani. Przebywały w niej dusze prawych ludzi Starego Testamentu. Nie mogły one wejść do nieba, bo było ono przed nimi zamknięte, a swoim bogobojnym życiem nie zasługiwały na wieczne potępienie. Czekały więc na czas nadejścia Zbawiciela i dokonanego przez Niego odkupienia. Wśród tych sprawiedliwych dusz były dusze Adama, Ewy, Abla, Noego, Abrahama, patriarchów i proroków, Samuela, Mojżesza, Dawida, Anny i Joachima – rodziców Matki Bożej, Józefa – ojca Jezusa, Jana Chrzciciela i wielu innych.
Prawda ta została zawarta w Składzie Apostolskim: „Zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał”. Potwierdza ją Symbol Atanazjański. Przekonanie to ma oparcie w nauce św. Piotra: „Chrystus bowiem raz umarł za grzechy, Sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem. W Nim poszedł nawet głosić (zbawienie) duchom zamkniętym w więzieniu”. Wiarę w tę prawdę wyznawali już pierwsi pisarze Kościoła. Św. Ireneusz (+ ok. 202) pisze: „Chrystus zstąpił do podziemi, oznajmiając również duszom w otchłani swoje przybycie, gdyż ci, którzy wierzą weń, dostępują odpuszczenia grzechów”. Tertulian (+ po 220): „Jeśli Chrystus zstąpił do podziemia, by tam patriarchów i proroków zawiadomić o sobie, masz wierzyć w istnienie podziemnej krainy piekieł”. Św. Cyryl Jerozolimski (+ 387): „Zstąpił do podziemia, by stamtąd sprawiedliwych odkupić… Był tam Dawid i Samuel, i wszyscy prorocy, sam nawet Jan (Chrzciciel)… Nie myślisz, żeby takich mężów zstępując wybawił?”
Za:www.brewiarz.pl
Panie, zstąp dzisiaj do każdego, nawet najgłębszego, zakamarka mojej duszy, przykrytego kamieniem smutku, słabości, grzechu….. i poprowadż mnie ku zmartwychwstaniu!