LUBLIN – We wrześniowe popołudnie, we wspomnienie liturgiczne Matki Bożej Bolesnej, cudowny obraz Matki Bożej Latyczowskiej opuścił progi kaplicy naszego domu przy ul, Wojska Polskiego 9 w Lublinie, gdzie odbierał cześć od sióstr, wiernych i pątników przez 70 lat!
To o tym miejscu i o tej kaplicy napisał kiedyś ksiądz Twardowski:
„Matko z Latyczowa dalekiego Podola
Z kościoła który wznieśli rycerze
Z daniny od każdego końskiego kopyta
Historią jak sztandarem okryta
Tułaczko Wygnanko
Co w skromnej kaplicy w Lublinie
Z nami żyjesz
Módl się za nami”
(ks. Jan Twardowski,Litania polska)
Jak się Ona znalazła pośród Sióstr Służek?
Długa i trudna jest historia Obrazu Matki Bożej Latyczowskiej.
Obraz Królowej Podola i Wołynia, namalowany został około połowy XVI wieku, według wzoru słynnego wizerunku Najświętszej Maryi Panny Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego) z bazyliki Santa Maria Maggiore (Matki Bożej Większej) w Rzymie. W związku z legendą, przypisującą założenie bazyliki przez jednego z rzymskich patrycjuszów, który w sierpniu w widzeniu miał otrzymać polecenie Matki Bożej, aby wzniósł kościół na miejscu, w którym ujrzy śnieg, nazywany jest także Matką Bożą Śnieżną.
Pod koniec XVI wieku dominikanie z Rzymu z kopią obrazu Matki Bożej Śnieżnej, którą otrzymali w darze od papieża Klemensa VIII z błogosławieństwem na pracę misyjną, przybyli do Latyczowa. Latyczów to małe miasteczko położone w środkowej Ukrainie, w odległości około 360 km od granicy z Polską. Założone było w XIV wieku. Niegdyś znajdowało się w granicach Królestwa Polskiego, a po drugim rozbiorze Polski wraz z całym Podolem trafiło w granice Rosji.
Obraz przez wieki przechodził wiele perturbacji. W listopadzie 1935 r. został umieszczony w katedrze w Łucku, gdzie w okresie międzywojennym cieszył się wielkim kultem.
W 1945 r., w obawie przed kradzieżą lub profanacją ze strony NKWD, cudowny Obraz został wywieziony potajemnie w wagonie towarowym przez siostry służki – które w tamtym czasie pracowały przy katedrze w Łucku – do Lublina na ul. Bernardyńską
Tej niezwykłej podróży towarzyszył ks. Jan Szych i ks. Stanisław Żukowski oraz dwie Siostry Służki: Antonina Dudziak i Józefa Sroka, które modląc się podczas podróży, ani na krok nie odstępowały szafki z Cudownym Obrazem. Gdy pociąg dotarł do Lublina Siostry przez dwie doby pilnowały Obrazu na dworcu kolejowym czekając na wskazanie miejsca jego umieszczenia. Ordynariusz lubelski, biskup Marian Fulman, zdecydował, aby tymczasowo Siostry zabrały go do swego domu przy ul. Bernardyńskiej 3 i zaopiekowały się nim. Gdy ordynariusz diecezji łuckiej, bp Adolf Szelążek, po wyjściu z więzienia w Kijowie (15 maja 1946 roku) przybył do Lublina, w kaplicy Sióstr odprawił Mszę Świętą i długo modlił się o światło, gdzie umieścić bezcenny skarb Podola. Po Mszy Świętej zwrócił się z prośbą do przełożonej domu, s. Agnieszki Rogalskiej, aby Obraz mógł pozostać w kaplicy Sióstr. Ordynariusz lubelski, bp Stefan Wyszyński, po objęciu diecezji w 1946 r., dekretem potwierdził sprawowanie opieki nad Cudownym Obrazem przez Siostry Służki. Po pożarze w budynku, gdzie mieszkały Siostry, Obraz Pani Latyczowskiej, decyzją Prymasa Polski Abpa Józefa Glempa, został 6 grudnia 1984 r. przewieziony do kaplicy Sióstr Służek przy ul. I Armii Wojska Polskiego 9. Tu przez 30 lat był otaczany gorącą miłością i głęboką czcią, tutaj odbierał również kult od pielgrzymów, którzy przybywali aż z Podola i Wołynia.
Decyzją Metropolity Lubelskiego, Księdza Arcybiskupa Stanisława Budzika, podjętą w porozumieniu z Prymasem Polski oraz Prezydium Episkopatu Polski i po uzgodnieniu z władzami Zgromadzenia, Cudowny Obraz został w dniu 23 czerwca przekazany Archidiecezji Lubelskiej. Po przeprowadzeniu zabiegów konserwatorskich w pracowni Zamku Lubelskiego, powrócił do naszej kaplicy przy ul. I Armii Wojska Polskiego 9, na dwa dni (13 – 15 września). W poniedziałkowe popołudnie 15 września br., siostry służki gorąco dziękowały Pani Podola i Wołynia za możliwość wpatrywania się w Jej Oblicze przez minione dziesiątki lat oraz za wszelkie otrzymane łaski. Żegnając się z Nią w tym Wizerunku równocześnie z ufnością powierzały się dalszej Jej czułej opiece.

Z zakonnej kaplicy cudowny Obraz wyruszył do lubelskiej archikatedry, która rozpoczyna szlak jego peregrynacji po 20 lubelskich kościołach. W czasie wielkich uroczystości dnia 4 października zostanie intronizowany w kościele parafialnym pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej w Lublinie, gdzie odtąd będzie stale odbierał cześć.

Przez blisko 70 lat pokolenia Sióstr Służek wpatrywały się w cudowne Oblicze Pani Podola i Wołynia. Codziennie składały Jej hołd i zawierzały losy Kościoła, Ojczyzny i świata. Matka Boża Latyczowska dotykała swoją „błagającą wszechmocą” ich serc, by słuchały i odpowiadały na głos Pana, ochraniała i otaczała opieką. Ufamy, że nadal będziemy doświadczać mocy Jej przemożnego wstawiennictwa i promieniowania macierzyńskiej miłości.

PS.
Wywiadu na temat związków sióstr służek z Cudownym Obrazem Matki Bożej Latyczowskiej możesz też posłuchać TUTAJ!