Św. Anna w bazylice katedralnej

SANDOMIERZ – W liturgiczne wspomnienie św. Joachima i Anny, na prośbę bp Krzysztofa Nitkiewicza, o św. Annie, jej kulcie i obrazie w sandomierskiej katedrze mówiła s. Elżbieta Kowacz – zastępczyni przełożonej prowincjalnej, a niegdyś dyrektorka katolickich szkół w Sandomierzu.

 

Okazją ku temu było poświęcenie odnowionego bocznego ołtarza, w którego centralnej części znajduje się XVIII wiecznyPoprzedni wygląd ołtarza obraz św. Anny. Przez lata był on niewidoczny, gdyż zamienne prezentowany był pochodzący z 1934 roku obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa namalowany przez Juliusza Makarewicza.

Renowacja i poświęcenie odnowionego ołtarza przyczyniły się nie tylko do ponownego wyeksponowania w nim obrazu św. Anny, ale były równocześnie zachętą do lepszego poznania matki Najświętszej Maryi Panny a babci Pana Jezusa oraz do ufnej modlitwy przez jej orędownictwo. Temu w szczególności służyć miało wystąpienie s. Elżbiety, która na wstępie przypomniała, iż imię „Anna” jest pochodzenia hebrajskiego i znaczy tyle co „łaska”.Zaznaczyła również, że na kartach Ewangelii nie znajdziemy żadnych wiadomości o św. Annie, a jedynie w apokryfach. „Według nich – kontynuowała prelegentka – Anna pochodziła z Betlejem z rodziny kapłańskiej. Jej mężem został Joachim (jego imię znaczy: „przygotowanie Panu”). Zamieszkali oni w Jerozolimie w dzielnicy Bezetha, w pobliżu świątyni jerozolimskiej. Długo nie posiadali dzieci. Dopiero w podeszłym wieku urodziła im się wymodlona córeczka. Joachim w intencji narodzin dziecka pościł przez 40 dni. Po okresie modlitw i odosobnienia ukazał mu się anioł i obwieścił, że jego prośby zostały wysłuchane. Po 80 dniach od przyjściu na świat córki rodzice przynieśli ją do świątyni, aby ją przedstawić Bogu, jako należącą do Niego, zgodnie z daną wcześniej obietnicą. Gdy Maryja miała trzy lata rodzice oddali ją do świątyni, gdzie wychowywała się wśród rówieśnic. Osierocili ją zanim dorosła. Miejsce pochówku św. Anny nie jest znane. Wedle jednej z tradycji została ona pochowana w Jerozolimie, skąd jej szczątki przeniesiono w VIII w. do Konstantynopola. Kult św. Anny szybko zaczął się rozprzestrzeniać najpierw na wschodzie.” Natomiast w Europie zachodniej jej kult na szeroką skalę upowszechnił się za sprawą powracających z wypraw krzyżowych rycerzy w XIII i XIV wieku. Pod jej wezwaniem powstało wiele kościołów i zaczęły mnożyć się miejsca pielgrzymkowe. W Polsce największe sanktuarium św. Anny znajduje się na Śląsku Opolskim na Górze św. Anny, w miejscu, gdzie została znaleziona jej figurka.

Aktualny obraz św. AnnyO znacznym kulcie tej świętej świadczyło istnienie bractwapod wezwaniem św. Anny. Geneza bractwa sięga XV wieku. Pierwsze jego oddziały powstały w Niemczech, a na ziemiach polskich znane było już w XVI wieku. „Skupiało się ono na szerzeniu religijności, obronie prawd wiary zwłaszcza przed wpływami reformacji. Obejmowało ono również zwalczanie wad o charakterze społecznym, zwłaszcza pijaństwa i gadulstwa, dlatego też od kandydatów, poza walorami intelektualnymi, wymagano kwalifikacji moralnych. Przyjmowano do niego wyłącznie osoby cieszące się nienaganną opinią. Do jego członków należeli np. kanclerz Jan Zamojski i król Zygmunt III Waza. Bractwo św. Anny istniało także przy kościele św. Piotra w Sandomierzu. Przeniesiono je potem do kolegiaty wraz z parafią w 1718 r. Odtąd opiekę nad bractwem sprawowali mansjonarze.” Tak więc, w obecnej bazylice katedralnej, św. Anna była czczona poprzez odprawianie Mszy wotywnych połączonych z wystawieniem Najświętszego Sakramentu i procesją.

„Najstarsze obrazy św. Anny pochodzą z VIII wieku. Początkowo przedstawiano ją bez atrybutów, jak Maryję. Czasami trzymała palec na ustach, jakby zachęcając do milczenia. W XIII wieku upowszechnił się wizerunek znany, jako św. Anna Somotrzecia. Siedząca lub stojąca Anna trzyma na kolanach albo za rękę Maryję i Jezusa. „W XVI i XVII w. pojawiły się wizerunki św. Anny, jako matki uczącej córkę. Trzyma w nich na ogół otwartą książkę, z której czyta kilkuletnia dziewczynka. Czasem towarzyszy jej św. Joachim. Ponieważ ikonografia ukazuje często św. Annę, jako nauczającą Maryję prawd Bożych, więc odbiera również ona cześć, jako patronka szkół chrześcijańskich. W wielu miastach – m. in. Warszawie, Krakowie czy Wilnie – znajdują się kościoły akademickie pod jej wezwaniem. Św. Anna, jako babka Jezusa i matka Maryi stała się szczególną opiekunką rodzin oraz kobiet bezdzietnych, matek i wdów. Znana jest także, jako patronka piekarzy, ubogich robotnic, górników kopalni złota i srebra, młynarzy i żeglarzy. W opinii wiernych św. Anna szczególnie się opiekowała młodą panią domu i małżonkami oraz całym ich domostwem. Opiece św. Anny bardzo często powierzano kobiety oczekujące narodzin dziecka, którym udzielano specjalnego błogosławieństwa przed figurą lub ołtarzem Jej poświęconym. Świętą wzywano na pomoc w czasie chorób i szerzących się zaraz. Przez wszystkie stulecia święta Anna uchodziła za wzór wychowania dzieci dla Boga oraz ukazywała swym przykładem istotną rolę babci w wychowaniu młodego pokolenia.”

s. AS

Sierpniowe pielgrzymowanie do Matki

Sierpień w polskiej tradycji ma szczególny rytm. Rytm kroków odmierzających kolejne kilometry, różańca przesuwającego się w dłoniach i pieśni, które raz brzmią donośnie, a innym razem cichną, gdy przychodzi zmęczenie. To miesiąc

Czytaj dalej »

Wyjątkowe wyróżnienie

12 kwietnia, w Święto Miłosierdzia Bożego, s. Halina Serowik ze Zgromadzenia Sióstr Służek została uhonorowana medalem „Benemerenti Diecezji Drohiczyńskiej”. Na co dzień posługuje ona w parafii Konkatedralnej w Sokołowie Podlaskim, troszcząc

Czytaj dalej »
Copyright © Siostry Służki
Wykonanie IMR Studio